Tomasz Szurek – kleryk z naszej Parafii o swoim powołaniu

Nazywam się Tomasz Szurek i jestem klerykiem Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. Zapewne wielu z was mnie zna. Przychodząc na coniedzielną Eucharystię widzieliście mnie służącego do Mszy Św. I tak już od 12 lat, od kiedy w 2001 roku zostałem ministrantem. W kilku zdaniach chciałbym podzielić się z wami pewnymi przemyśleniami dotyczącymi mojego powołania.
Jak już wspomniałem należałem do Liturgicznej Służby Ołtarza w naszej parafii. Było to dla mnie niezwykłym przeżyciem móc tak blisko uczestniczyć w tej wielkiej tajemnicy, która dokonuje się na ołtarzu. Powoli dojrzewało moje powołanie poprzez aktywny udział w życiu naszej Wspólnoty parafialnej, uczestniczenie w różnorodnych rekolekcjach, należenie do Wspólnoty Młodzieżowej Olechów- Janów, a także przeżycie Kursu Nowego Życia prowadzonego przez Misjonarzy Klaretynów.

Po zdaniu matury uznałem, że nie jestem gotowy, aby pójść do seminarium i podjąłem studia na kierunku Budownictwo na Politechnice Łódzkiej. Jednakże głos Pana Boga, wzywającego mnie, abym poszedł za Nim, wciąż mi towarzyszył i postanowiłem po dwóch latach wstąpić w poczet alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi.

Chciałbym was prosić o modlitwę za mnie, wszystkich kleryków i całą Wspólnotę Seminaryjną, a także za już wyświęconych kapłanów. Jest to niezwykle ważną sprawą. Wasza modlitwa i wsparcie są niezbędne, aby kleryk przeszedł jak najlepiej swoją formację, a ksiądz realizował w pełni swoje kapłaństwo. Zachęcam też do zostania członkiem Towarzystwa Przyjaciół WSD i zapoznawanie się z aktualnościami z naszego Seminarium na stronie www.wsd.lodz.pl

Również pragnę przekazać kilka słów do tych wszystkich, którzy myślą o wkroczeniu na drogę powołania kapłańskiego bądź zakonnego. Nie bój się pytać Pana Boga czego On od ciebie oczekuje, ponieważ On ma najlepszy plan na twoje życie. Nie myśl, że życie dla Boga jest nudne, bezbarwne i niedzisiejsze. Z cierpliwością i otwartym sercem rozmawiaj z Nim. Może poradź się jakiejś osoby duchownej. A jeśli Pan cię wzywa, nie ociągaj się, ale z radością oraz odwagą odpowiedz na Jego wołanie i wypłyń na głębie.

Obiecuję także pamiętać o was w modlitwie.

Tomasz Szurek