Rekolekcje przed Ingresem

Dzień I

– Pan Jezus nam sobie nawzajem siebie zadał. Wiem, że z całym Kościołem w Łodzi modliliście się przez 9 miesięcy o nowego pasterza. Pan Jezus wysłuchuje próśb swojego ludu w różny sposób, ale ufamy, że dał swoją odpowiedź i chcemy, aby ją teraz przedłużył. Nie chcemy, aby na tym prostym fakcie mianowania biskupa dla Łodzi nie poprzestać, stąd ta propozycja dla nas wszystkich, abyśmy przez najbliższe trzy wieczory razem posłuchali tego, co Duch Święty mówi do Kościoła! Byśmy mogli się zasłuchać w Ducha Świętego, ale także poddać się Jego działaniu! – mówił abp Grzegorz Ryś, rozpoczynając trzydniowe rekolekcje przed ingresem.

W tradycji Kościoła rzymskokatolickiego, każdy kto przyjmuje święcenia lub składa śluby zakonne zobowiązany jest odprawić rekolekcje, aby w ten sposób duchowo przygotować się do pełnienia posługi w Kościele. Podobnie jest w przypadku biskupa, który obejmuje nową diecezję, stając na jej czele jako Pasterz.

W Archidiecezji Łódzkiej po przeszło dziewięciomiesięcznym oczekiwaniu na nowego arcybiskupa, urząd ten obejmie, już w sobotę 4 listopada, ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś, dotychczasowy biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej.

Przygotowując się do uroczystości ingresowych, ksiądz arcybiskup skierował list do każdego z kapłanów diecezjalnych i zakonnych posługujących na terenie diecezji i zaprosił ich, aby wraz z nim, wspólnie przeżyli trzydniowe skupienie. Odbędzie się ono w łódzkiej katedrze, w dniach 26-28 października tj. na tydzień przed ingresem.

W pierwszym dniu ćwiczeń rekolekcyjnych konferencję wprowadzającą w Lectio Divina i rozważanie Słowa Bożego poprowadził o. Krzysztof Wons – salwatorianin, dyrektor Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie.

– Lectio, Meditatio, Oratio i Contemplatio – to cztery części, z których składa się Lectio Divina. – tłumaczył rekolekcjonista z Krakowa. Lectio – polega na czytaniu z wiarą i uwagą konkretnego tekstu biblijnego tak, jak gdyby był przeznaczony przez Ducha Świętego tylko i wyłącznie dla ciebie. Meditatio – to zgłębianie tekstu oraz stawianie pytania: co Bóg mówi do mnie poprzez ten tekst? Oratio – to nic innego jak mówienie do Boga, a gdy słów zabraknie to trwanie przed Nim w Contemplatio – milczeniu i wielbieniu Go. – wyjaśnił ojciec salwatorianin.

Zauważył, – że jeśli nasz kontakt z biblią będzie jedynie tylko literalny, to nie usłyszymy tego, co mówi do nas Bóg i nie przeżyjemy wydarzenia osobistego spotkania z Bogiem, który mówi do mnie! Nie będę zdolny do głoszenia kerygmatu. który jest wydarzeniem, który musi mieć początek najpierw we mnie – głosicielu, a wówczas będę mógł głosić go innym! – mówił o. Wons.

Kończąc pierwsze spotkanie ksiądz arcybiskup podziękował wszystkim obecnym kapłanom za to, że zechcieli wraz z nim przezywać te rekolekcje oraz poprosił księdza arcybiskupa seniora Władysława o błogosławieństwo.

Pierwszy dzień zamyśleń rekolekcyjnych zakończyło kapłańskie spotkanie w domu biskupim, na które ksiądz arcybiskup zaprosił wszystkich duchownych.

Źródło © Archidiecezja Łódzka. Autorskie prawa majątkowe Archidiecezji Łódzkiej.

 

* * *

Dzień II

– To kim jesteście, jest ważniejsze od tego, co robicie! – mówił ks. bp Edward Dajczak do kapłanów zebranych w łódzkiej katedrze.

W drugim dniu rekolekcji przygotowujących do ingresu arcybiskupa łódzkiego, księża diecezjalni i zakonni posługujący na terenie archidiecezji wraz z księżmi biskupami uczestniczyli w nabożeństwie pokutnym. Liturgii słowa połączonej z konferencją ascetyczną przewodniczył ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej – bp E. Dajczak.

Wskazując na kapłaństwo, w którym duchowni uczestniczą na mocy świeceń kaznodzieja stwierdził: – kochani bracia, wielu nie umie z tą miłością wytrwać! Szatan jest perfidny. Grzech, tyleż samo. Wystarczy, że wspomnimy św. Piotra i jego wejście na dziedziniec arcykapłana. Przecież chciał iść za Jezusem. Przecież nie szedł tam, żeby zawieść. Aby się upodlić. Aby się tam zaprzeć! Perfidność grzechu! Jak się tego nie uwzględni, to się igra z wiarą! – podkreślił.

Mówiąc o nawróceniu, tj. porzuceniu grzechu wskazał na to, że: – musi się we mnie wszystko zacząć od nowa! Od początku, jeszcze raz! To jest istotne! Wtedy ta moja przyjaźń z Jezusem, jak u Pawła i Barnaby, ma możliwość przerodzić się w przyjaźń do innych. To bardzo ważne! Bardzo! To nazywa się doświadczeniem osobistego spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem! – zauważył.

W końcowej części konferencji ordynariusz koszalińsko-kołobrzeski zachęcił kapłanów uczestniczących w spotkaniu rekolekcyjnym, aby – w chwili, kiedy pośród Kościoła Łódzkiego staje nowy Pasterz, każdy z nas w sposób niepowtarzalny, ale także wszyscy razem powinniśmy przejść tę drogę w głąb serca, by potem zdecydowanie mieć prawo do tego, aby jednemu, drugiemu i setnemu człowiekowi spojrzeć w oczy i w pełnej prawdzie powiedzieć: Jezus to Ten, który uczynił mnie szczęśliwym. To moja Miłość! – zakończył bp. Dajczak.

Uczestnicy rekolekcji wzięli udział w adoracji Najświętszego Sakramentu, a także w spowiedzi indywidualnej, którą rozpoczął sam arcybiskup Grzegorz przy stopniach ołtarza katedralnego.

Po nabożeństwie ksiądz arcybiskup zaprosił wszystkich na braterskie spotkanie do domu biskupiego. – To spotkanie przy kolacji jest okazją, aby wymienić kilka zdań. Przedstawić się i posłuchać. – tłumaczy ksiądz arcybiskup. Bardzo się cieszę, że księża odpowiedzieli na moje zaproszenie. Biskup bez prezbiterium nic nie znaczy! Piotr stanął razem z jedenastoma. Piotr nie może stać sam! Wszystko co będzie mówił, potem będzie tylko teoretyczne jeśli będzie stał sam! – podkreślił arcybiskup.

Źródło © Archidiecezja Łódzka. Autorskie prawa majątkowe Archidiecezji Łódzkiej.

 

* * *

Dzień III

– Jeśli nie wiesz co zrobić, to pytaj się ciągle samego siebie: co zrobiłby Jezus? – mówił abp Krajewski.

O miłosierdziu względem drugiego człowieka, które ujawnia się poprzez uczynki miłosierdzia względem duszy i ciała, a także poprzez dar serca – jałmużnę – mówił ks. abp Konrad Krajewski – jałmużnik papieski pochodzący z Archidiecezji Łódzkiej. Był on ostatnim kaznodzieją trzydniowych rekolekcji przed ingresem abp. Grzegorza Rysia.

W konferencji wygłoszonej do zebranych podzielił się swoim własnym doświadczeniem spotkania z potrzebującymi pomocy, do których został posłany przez i w imieniu Ojca Świętego.

Zauważył, że – Papież chce, abyśmy działali tak, jak Jezus. Miłosierdzie jest skandalem! Relacja pomiędzy Bogiem, a mną, nigdy nie jest relacją sprawiedliwości, bo nigdy bym tu przed wami nie stał. – mówił abp Krajewski. Jest relacją miłosierdzia. On chciał, wybrał i przebaczył! – podkreślił.

Zwrócił on uwagę słuchaczy na to, że każdy ma być ubogi tylko z jednego względu, bo Jezus był ubogi! Nie ma żadnej innej motywacji. Ja mam być Jego znakiem! Ja mam w swoim życiu żyć czystą ewangelią! Gdy tak się stanie, jak obiecał Jezus, będziemy działać cuda! – zauważył arcybiskup.

Jałmużnik papieski odnosząc się do swojego życia powiedział: – staję przed wami jako ten, który nie dorasta do ewangelii. Staję przed wami jako ten, który spożył już dziesiątki kilogramów Pana Jezusa. Powinienem być żywym tabernakulum. W moim krwiobiegu po 30 latach naprawdę jest dużo krwi Pańskiej. Jeśli ludzie nie widzą, że jestem po Mszy świętej. Jeśli dotykając się mnie, nie widzą, że wychodzi moc. Jeśli nie żyję Słowem Bożym, które konfrontuje moje życie, to mogę usłyszeć słowa, które usłyszała Faustyna w parku weneckim: Konrad, dokąd cię będę cierpiał? Dokąd mnie zwodzić będziesz? I mam takie wrażenie – drodzy bracia, że może się tak zdarzyć, że kiedy spotkamy się z Panem Jezusem, On powie: nie znam cię! – podkreślił.

Pierwsza część spotkania została zakończona kapłańską kolektą, z której dochód będzie przeznaczony na ołtarz do kościoła p.w. św. Doroty w Mileszkach. Kościoła, który tak niedawno spłonął. – Bardzo serdecznie księży do tej zbiórki – naszej jałmużny – zapraszam! Każdy kapłan staje codziennie przy ołtarzu, to nasze miejsce. Niech to będzie nasz dar dla tego kościoła, który – jest szansa, że będzie odbudowany. – mówił abp Ryś.

W drugiej części wieczornego spotkania, miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu połączona z wieczorną kapłańska modlitwą, zwaną kompletą.

Na zakończenie ksiądz arcybiskup podziękował wszystkim za wspólne trzy wieczory rekolekcyjne, a także za wspólną modlitwę i braterskie spotkania.

Zakończone rekolekcje, które odbył abp Grzegorz wraz z duchowieństwem diecezjalnymi i zakonnym były bezpośrednim przygotowaniem do ingresu tj. do uroczystego objęcia przez niego Archidiecezji Łódzkiej. Uroczystości te odbędą się już za tydzień – w sobotę 4 listopada o godz. 11:00 w archikatedrze łódzkiej.

Źródło © Archidiecezja Łódzka. Autorskie prawa majątkowe Archidiecezji Łódzkiej.

***

Już w najbliższą sobotę tj. 4. listopada br. o godz. 11.00, w liturgiczne wspomnienie świętego Karola Boromeusza – patrona chrzcielnego świętego Jana Pawła II, odbędzie się ingres arcybiskupa Grzegorza Rysia, metropolity łódzkiego, do bazyliki archikatedralnej. Weźmie w nim udział między innymi arcybiskup Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce.

.