Kościół stacyjny – św. Jana Ewangelisty

O Bożych łaskach i tym, jak potrafimy je wykorzystać, mówił w piątkowym kazaniu bp Adam Lepa, który odprawił 21 marca mszę świętą i wygłosił homilię w kościele św. Jana Ewangelisty. Był to kolejny łódzki kościół stacyjny, do którego w czasie Wielkiego Postu pielgrzymował jeden z Pasterzy Kościoła łódzkiego.

Mówiąc o łaskach dawanych przez Boga bp Lepa nawiązał do Ewangelii św. Mateusza, w której mowa była o niewdzięcznym dzierżawcy winnicy. „Czy potrafimy wykorzystać wszystkie łaski, jakimi nas Pan Bóg obdarowuje?” – pytał biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej. „I daje nam taką szansę, żeby samemu można było osiągnąć doskonałość duchową, ale też wpływać na życie duchowe naszych najbliższych? Można powiedzieć, że dzisiejsza przypowieść jest także przypowieścią o utraconych szansach”.

Biskup Adam tłumaczy, że często nie doceniamy tego, co otrzymujemy. Często otrzymujemy też łaski, o które nawet nie prosimy. Taką łaską, o którą nikt nie prosił, było wstawiennictwo Matki Bożej podczas wesela w Kanie Galilejskiej. „Z tymi łaskami wiąże się taka prawidłowość: Pan Bóg nam zawsze więcej daje, niż go prosimy” – mówił bp Lepa. „Prosiliśmy Pana Boga, żeby nasze dzieci były przynajmniej przyzwoite. Żeby były dobre, porządne, uczciwe. Tymczasem Pan Bóg tak pobłogosławił, że te dzieci stały się dumą dla rodziców”.

Łódzki biskup pomocniczy zachęcał wiernych do zastanowienia nad łaskami, jakie otrzymujemy od Boga. A także – czy nie otrzymujemy więcej, niż prosiliśmy. „Pan Bóg dał nam kolejny Wielki Post w naszym życiu. Nie wiemy, ile jeszcze będzie takich Wielkich Postów. A więc dał nam kolejną szansę” – mówił w piątek bp Adam Lepa.

Źródło: AK/ŁG. Radio Plus Łódź / Archidiecezja Łódzka